Masz tak, że jak coś jest niepewne, to od razu tworzysz czarne scenariusze? Że jak czegoś nie wiesz, to wpadasz w mini (lub większą) panikę? Jeśli odpowiadasz: tak, to wiedz, że ja też tak mam.
Coraz lepiej mi idzie, żeby tak jednak nie myśleć. Pomaga mi ten plakat. Uczę się, że niepewność nie oznacza katastrofy. To tylko oznacza, że czegoś nie wiem. I jak chcę wiedzieć to krok po kroku rozwikłam ten supeł. Może muszę gdzieś zadzwonić? Może się coś kogoś spytać? Może gdzieś się przejść? Potraktować to jako sprawę do załatwienia
Możesz też zerknąć do wpisu → A co jeśli ...? Stop! - Idź się poruszać i pośmiać. Opisałam tam, jak sobie radzić z zapędzaniem się w czarną dziurę myśli 🧡
↓ POBIERZ PLAKAT i koniec z wyolbrzymianiem 😚